Aktualnie przebywasz w:

Czy istnieje opozycja dobra i zła?

Dodaj komentarz

Zulka i Leszek natomiast byli gotowi bić się z prawicowcami w obronie teorii, że klaps jest absolutnym złem moralnym i nigdy nie jest dopuszczalny. Posłużyli się przy tym argumentacją ad personam, że Marian i Karol wyznają takie poglądy, bo otrzymali zapewne za dużo lub za mało klapsów. Argumentacja jest oczywiście samoobalajaca się, bo zakłada, że istnieje jakaś odpowiednia ilość klapsów, czyli pojedynczy klaps jest dobry lub zły w zależności od tego czy mieści się w miarce."

No nie - bardzo się zdenerwowałam tym sformułowaniem. Wrrrrr. Po pierwsze - absolutnie nie byłam skłonna się z kimkolwiek bić. Po drugie - nie posługiwałam się argumentacją o tym, jakobyś dostał za dużo lub za mało klapsów. Złośliwość - obawiam się, szanowny Sprawozdawco, że ta część sprawozdania jest wyjątkowo nieobiektywna:) A klapsy wobec dzieci uważam za szkodliwe ponieważ jest to użycie siły wobec słabszego wtedy, kiedy dorosłemu brakuje umiejętności spowodowania określonego zachowania dziecka. I w tym przypadku jest żenujące. Kropka:)


Zulka

Rzeczywiście, chyba tylko Leszek poszukiwał źródła poglądów Karola i Mariana w nieodpowiedniej ilości klapsów i to on był prawie gotów się bić. Na marginesie dodam, że istnieją moim zdaniem bardziej szkodliwe dla osobowości dziecka praktyki "powodowania określonego zachowania dziecka" niż klaps, przede wszystkim rozmiate rodzaje szantażu emocjonalnego.


Protokolant